You are currently viewing Czy wino ma datę ważności – czy wino może się popsuć?

Czy wino ma datę ważności – czy wino może się popsuć?

  • Post category:Porady

Czy wino ma datę ważności? W przeciwieństwie do większości produktów spożywczych na butelce nie znajdziesz terminu przydatności do spożycia, ponieważ mocniejsze trunki są z tego obowiązku zwolnione. Czy wino może się zepsuć? Owszem, może, zwłaszcza po otwarciu albo przy niewłaściwym przechowywaniu. Dobra wiadomość jest taka, że kilka prostych sztuczek wystarczy, by długo cieszyć się pełnią jego smaku.

Brzmi zachęcająco, prawda? Zanim jednak odkorkujesz kolejną butelkę, warto wiedzieć, co naprawdę kryje się za pytaniem o trwałość wina.

Czy wino ma termin ważności, czy raczej swój najlepszy moment?

Zacznijmy od najczęstszej wątpliwości – czy wina mają datę ważności? Formalnie nie. Na etykiecie widnieje zwykle rocznik, a nie sztywna granica przydatności do spożycia, którą znasz z jogurtu czy pieczywa. Odpowiada za to alkohol, który naturalnie chroni zawartość butelki, a pomagają mu w tym garbniki pełniące rolę naturalnego konserwantu oraz siarczyny, które zabezpieczają wino przed utlenianiem.

Zamiast zastanawiać się nad datą ważności lepiej pomyśleć o najlepszym momencie na otwarcie. Lekkie wina białe i wina różowe smakują wybornie za młodu, więc najlepiej spożyć je w ciągu roku lub dwóch. Z kolei wina czerwone o mocnej strukturze, słodkie wina z suszonych gron oraz wina wzmacniane mają spory potencjał dojrzewania i potrafią rozwijać się latami. Trwałość wina zależy więc przede wszystkim od jego rodzaju. Większość win warto otworzyć w ciągu 1-5 lat od zakupu, choć wiele zależy od stylu: orzeźwiające pét-naty pijemy młode, a ich czerwone i pomarańczowe wersje warto otwierać nieco później. Białe, które poleżą na osadzie drożdżowym, z czasem rozwijają aromat w naprawdę ciekawy sposób, więc na pewno nie są to wina z krótką datą przydatności.

Czy zamknięte wino może się zepsuć?

Tu odpowiedź bywa zaskakująca. Czy nieotwarte wino może się zepsuć? Tak, jeśli będzie niedbale przechowywane, bo nawet szczelnie zamknięta butelka nie jest niezniszczalna. Największym wrogiem okazuje się ciepło i nagłe skoki temperatury, które przyspieszają starzenie i osłabiają korek. Gdy ten wyschnie, do środka wkrada się tlen, a wtedy o utlenienie wina nietrudno.

Dlatego tak wiele zależy od tego, w jakiej temperaturze przechowujesz wino i gdzie ustawiasz butelki. Chłodne, ciemne miejsce z dala od słońca to absolutna podstawa. Więcej na ten temat przeczytasz w naszym poradniku o przechowywaniu wina. A czy wino musujące ma datę ważności? Również nie, choć jego bąbelki cieszą najbardziej wtedy, gdy nie każesz im czekać zbyt długo.

Ważność otwartego wina, czyli cichy wyścig z tlenem

Wszystko zmienia się w chwili, gdy wyjmiesz korek. Czy otwarte wino może się zepsuć? Zdecydowanie tak, i to znacznie szybciej niż zamknięte. Od pierwszego łyka rozpoczyna się więc cichy wyścig z powietrzem, które stopniowo odbiera trunkowi owocowe nuty i świeżość.

Otwarte wino czerwone zachowuje świeżość zwykle przez 3-5 dni, a delikatniejsze wino białe krócej, bo nie chronią go garbniki, dlatego najlepiej wypić je w ciągu 2-3 dni. Aby przedłużyć trwałość wina po otwarciu, dokładnie zakręć butelkę i wstaw ją do lodówki, a nadmiar powietrza usuń pompką próżniową. Otwarte wino musujące zamknij dedykowaną zatyczką, dzięki której zgromadzony dwutlenek węgla ochroni je przed utlenianiem i pozwoli cieszyć się nim nawet przez miesiąc. Wyjątkiem są wina wzmacniane, które dzięki wysokiej zawartości alkoholu wytrzymują otwarte nawet 28-30 dni.

Po czym poznać, że wino się zepsuło?

Najlepiej zaufać zmysłom, bo rzadko zawodzą. Zanim jednak uznasz butelkę za straconą, pamiętaj, że drobny osad na dnie to naturalne zjawisko, a nie wada, o czym opowiadamy w tekście o osadzie w winie. Jak zatem rozpoznać zepsute wino? Zdradzą je przede wszystkim:

  • octowy zapach i posmak – kwaśna, ostra nuta w miejscu owoców oznacza, że wino skwaśniało,
  • utlenienie – płaski smak, wrażenie zwietrzałego, przygaszonego aromatu i zmieniony kolor; białe wino ciemnieje wtedy do brązu, a czerwone przechodzi w ceglasto-brązowy odcień,
  • nieprzyjemny zapach mokrej tektury lub stęchlizny – najczęściej to wada korka, przez który do środka przedostał się nieprzyjemny zapach.

Jeśli wyczujesz którykolwiek z tych sygnałów, trunek nadaje się już tylko do wylania. Zepsute wino nie jest groźne dla zdrowia, bywa jednak po prostu niesmaczne, a to odbiera całą przyjemność ze smakowania go. Na szczęście dobrze przechowywana butelka rzadko funduje takie niespodzianki.

Każde wino ma swój czas, podaruj mu dobre miejsce

Wino nie psuje się z dnia na dzień jak produkty prosto z lodówki, ale nie jest też wieczne. To wciąż zmieniający się trunek, którego smak zależy od rodzaju wina, sposobu przechowywania i chwili, w której go otworzysz.

Jeśli chcesz przekonać się, jak smakuje wino traktowane z szacunkiem, sięgnij po nasze podkarpackie butelki. Masz ochotę na coś do otwarcia tu i teraz? Postaw na orzeźwiający pét-nat Niespokojne Allegro. A może wolisz smak, który lubisz odkrywać powoli? Spróbuj wytrawnego, pomarańczowego Dzikiego Żaka Orange albo słodkiego wina Słodki Żywot na deser. Cały wybór czeka w sklepie Winnicy Żak.